Jedzie sobie Jasiu przez wie¶ i krzyczy:
- Jed¼ lowelku jed¼!
Podchodzi do niego starsza pani i mowi:
- Taki du¿y chlopiec, a nie umie wypowiadac R.
Jasiu odpowiada:
- Wypie***laj ty stara ku**o!!
- A ty lowelku jedz!
Nowy ksi±dz by³ spiêty, bo mia³ prowadziæ swoj± pierwsz± mszê w parafii.
Postanowi³ dodaæ do ¶wiêtej wody kilka kropelek wódki, ¿eby siê rozlu¼niæ.
I tak siê sta³o.
Czu³ siê wspaniale.
Gdy po mszy wróci³ do pokoju znalaz³ list: Drogi Bracie, nastêpnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki.
A teraz s³uchaj i zapamiêtaj:
- Msza trwa godzinê, a nie dwie po³ówki po 45 minut;
- Jest 10 przykazañ, a nie 12;
- Jest 12 aposto³ów, a nie 10;
- Krzy¿ trzeba nazwaæ po imieniu, a nie to "du¿e T";
- Na krzy¿u jest Jezus, a nie Che Guevara;
- Jezusa ukrzy¿owali, a nie zaj***i i to ¿ydzi, a nie Indianie;
- Nie wolno na Judasza mówiæ "ten skur***";
- Ci, co zgrzeszyli id± do piek³a, a nie w pi***;
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali by³a imponuj±ca, ale tañczyæ "makarenê" i robiæ poci±g to przesada;
- Op³atki s± dla wiernych, a nie jako deser do wina;
- Ten obok w "czerwonej sukni", to nie by³ transwestyta, to by³em ja - biskup;
- Poza tym Maria Magdalena by³a jawnogrzesznic±, a nie k***;
- A na koniec mówi siê "Bóg zap³aæ", a nie "ciao";
- Na pocz±tku mówi siê "Niech bêdzie pochwalony", a nie "ku*** maæ";
- Kain nie ci±gn±³ kabla, tylko zabi³ Abla;
- Po zakoñczeniu kazania schodzi siê z ambony po schodach, a nie zje¿d¿a po porêczy. .........Amen!
Rodzinny, niedzielny obiad przerwa³a 10-letnia córka, o¶wiadczaj±c:
- Nie jestem ju¿ dziewic±.
Zapada grobowa cisza, któr± przerwa³ ojciec:
- Marta - mówi do ¿ony - ty jeste¶ temu winna. Ubierasz siê tak frywolnie, ¿e faceci ogl±daj± siê za tob± na ulicy i gwi¿d¿±! Ma³o tego, zachowujesz siê obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, 20-letniej córki, krzyczy:
- Ty te¿ jeste¶ winna! Pieprzysz siê z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach m³odszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa siê jego ¿ona:
- Zamknij siê! A kto wydaje po³owê ka¿dej pensji na prostytutki? Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z nasz± córeczk±? A odk±d mamy telewizjê kablow±, ogl±dasz pornole nawet przy ma³ej! No i ta twoja szmat³awa sekretareczka. My¶lisz ¿e nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
Pe³na zw±tpienia matka zwraca siê do córeczki, bêd±cej powodem dyskusji:
- Jak to siê sta³o, skarbie?
- To przez nauczycielkê. Zmieni³a mi rolê w jase³kach. Nie jestem ju¿ dziewic±, tylko pastereczk±...
Dlaczego blondynka w sklepie otwiera jogurt?
- Bo na wieczku pisze: TU OTWIERAÆ
Oceniaj± zalogowani | ¦rednia ocena: 4.38
Publikacja: 05.07.08 22:09 | Kategoria: o Jasiu | Doda³: Gigante
Jest lekcja. Pani bawi siê z dzieæmi w zgadywanki. Dzieci zadaj± Pani zagadki, a Pani stara siê odpowiedzieæ, w miarê swych (skromnych) mo¿liwo¶ci. Przychodzi kolej na Jasia. Jas wstaje i pyta:
- Co to jest: D³ugi, czerwony i czêsto staje?
Pani zaczerwieniona na buzi wola:
- Jasiu, jak ty mo¿esz takie ¶wiñstwa...
A Jas na to rado¶nie:
- To autobus, proszê Pani, ale podziwiam Pani tok my¶lenia!
Do poci±gu wchodzi facet w czarnym garniturze i kurczowo trzyma czarny neseser. Wchodzi do przedzia³u i siada. Wszyscy patrz± na niego, a on jaki¶ podenerwowany, spocony, rozbiegane oczy...
Nagle jedna pani wyci±ga kanapki, czêstuje wszystkich w przedziale i podaje tak¿e naszemu bohaterowi:
- Zje pan kanapkê?
- Ja nie, ale Albert chêtnie - po czym bierze kanapkê, otwiera neseser, wrzuca kanapkê. Neseser podskakuje i wypada z niego papierek i s³ychaæ g³o¶ne bekniêcie.
Ludzie konsternacja...
Kolejna pani wyci±ga cukierki, czêstuje wszystkich, podaje facetowi w czerni:
- Poczêstuje siê pan?
- Ja nie... ale Albercik na pewno chêtnie...- po czym sytuacja poprzednia siê powtarza...
Ludzie jeszcze bardziej zdziwieni. W koñcu inna pani wyci±ga ciasteczka, podaje kolesiowi:
- Da pan to Albercikowi?
- Na pewno Albercik chêtnie zje.
Znów sytuacja siê powtarza. Nagle poci±g doje¿d¿a do stacji, facet wybiega, ale zostawia neseserek. Ludzie wstaj±, otaczaj± walizeczkê:
- Otwieramy?
- A jak nas to co¶ tam zaatakuje?
- A tam! Raz kozie ¶mieræ - otwieramy!.
Powoli podnosz± wieko, otwieraj±, patrz±.... a tam..... ALEBRCIK!
Tatu¶ z córeczk± k±pie siê w wannie. Nagle córeczka pyta siê tatusia:
- Tato! Tato! A kiedy ja bêdê mia³a takie cos pomiêdzy nogami jak ty?!
Tatu¶ na to odpowiada:
- Jak nie powiesz nic mamusi to za chwile...
13-letnia córka rozmawia z mam±, i¿ dzi¶ by³y badania w szkole. Tematem by³o czy ka¿da z nas jest dziewic±!
- No i co wysz³o?
- Ze tylko jedna z nas jest dziewic±!
- No rozumiem ze to ty?
- COSTY! To pani profesor!