Spotkali siê Inteligent z AWF-u i Fizyczny z politechniki.
Mieli w ramach wspolzawodnictwa przejsc przez mur (na wprost).
Fizyczny z politechniki sierpowym przylozyl w mur i nic, mur stoi.
Inteligent z AWF-u podszedl i uderzeniem z glowki rozwalil mur i mowi do drugiego:
- Trzeba miec tu! (pokazujac na glowe), a nie tu! (uderzajac siê w biceps).
Dzieñ przed egzaminem kilkoro studentów da³o sobie nie¼le w "gard³o". Nastêpnego dnia, na sale egzaminacyjna wchodzi dwóch studentów, ledwie siê na nogach trzymaj±, i be³kotliwym (z przepicia) g³osem siê pytaj±:
- Panie profesorze, czy bêdzie pan egzaminowa³ pijanego ?
Na to profesor:
- Nie, nie mogê.
- Ale panie profesorze, bardzo pana prosimy ...
- No dobrze - zgodzi³ siê w koñcu profesor
Na to studenci odwrócili siê do drzwi i krzycz± :
- Ch³opaki, jest ok prof. siê zgodzi³, wnie¶cie Zbyszka.
Profesor przerywa wyk³ad i zwraca siê do studentów siedz±cy w ostatnim rzêdzie:
- Kategorycznie zabraniam rozwi±zywania krzy¿ówek podczas moich wyk³adów!
Na to kto¶ z sali:
- Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy?
Studenci wybrali siê na egzamin. Czekaj± pod drzwiami sali, nudzi³o im siê wiec zaczêli siê bawiæ indeksami. Tak jak to siê kiedy¶ gra³o monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma siê bli¿ej ¶ciany. Tylko ¿e jednemu to nie wysz³o zbyt dobrze, bo zamiast w ¶cianê tafi³ indeksem pod drzwi, i do sali, w której siedzia³ egzaminator. Przerazi³ siê okrutnie, ale za chwile indeks wylecia³ z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0 Ucieszy³ siê. Za jego przyk³adem koledzy postanowili wrzucaæ dalej. Kolejny dosta³ 3.5, nastêpny 3.0. W tym momencie zaczêli siê zastanawiaæ... Kolejna ocena wydawa³a siê dosyæ jednoznaczna (2.5 nie wchodzi³o w grê). Wreszcie jeden postanowi³ zaryzykowaæ. Wrzuca indeks... czeka... Nagle otwieraj± siê drzwi, staje w nich egzaminator:
- Pi±tka... za odwagê!
Na egzamin z logiki studentka przysz³a bardzo wydekoltowana i w mini (podobno mia³a dziewczyna warunki). My¶la³a, ze pójdzie jej jak z p³atka. Wesz³a do sali, profesor zada³ jej kolejno trzy pytania, na które nie zna³a oczywi¶cie odpowiedzi. Wdziêczy³a siê za to strasznie, wiec w koñcu zdenerwowany profesor wpisa³ jej dwoje i wywali³ za drzwi. Na korytarzu kumple od razu pytaj± jak posz³o. Ona na to:
- Ten alfons wpisa³ mi dwoje!!!
Profesor us³ysza³ to przez uchylone drzwi, wybieg³ na korytarz i poprosi³ ja o indeks. Przepisa³ ocenê na trzy i powiedzia³:
- Mo¿e i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze, dziêkuje za wspania³e leczenie.
-Ale¿ ja leczy³em pani mê¿a, a nie pani±!
-Tak, ale ja dziedziczê jego maj±tek...
Pewna para byla swiezo po slubie - dwa tygodnie temu bylo wesele.
Maz jakkolwiek w malzonce zakochany, nabral ochoty, by spotkac sie ze starymi kumplami i poimprezowac w ulubionym barze.
Zaczal wiec sie ubierac i mowi do zony:
- Kochanie wychodze, ale wroce niedlugo.
- A dokad idziesz misiaczku? - zapytal zona.
- Ide do baru, slicznotko. Mam ochote na male piwko.
- Chcesz piwo moj kochany? - zona podeszla do lodowki, otworzyla drzwi i zareprezentowala mu 25 roznych rodzajow piwa z 12 roznych krajow, m.i. z Holandi, Niemiec, Angli i innych.
Maz stanal zaskoczony i jedynie co zdolal wydusic z siebie to:
- Tak, tak cukiereczku....ale w barze...no wiesz...te schlodzone kufle...
Nie zdazyl skonczyc, gdy zona mu przerwala:
- Chcesz do piwa schlodzony kufel?Nie ma problemu - I wyjela z zamrazarki wielki ochlodzony kufel.
Ale maz, choc nieco blady juz z wrazenia, nie dawal za wygrana:
- No tak skarbie, ale w barach maja takie, naprawde swietne i smaczne przystawki...Nie bede dlugo. Wroce naprawde szybko, obiecuje.
- Masz ochote na przystawki, niedzwiadku? - Zona otworzyla drzwi szafki, a tam: slone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydelka, marynowane grzybki i wiele innych smakolykow.
- Ale kochanie...w barze...no wiesz, te meskie gadki, przeklinanie, niewyszukany jezyk...
- Chcesz przeklenstw, moje ciasteczko? Zatem pij to kurewskie piwo z jeb**ego zmrozonego kufla i zryj te pier***one przystawki!!! Jestes teraz, do ch**a ciezkiego zonaty i nigdzie ku**a nie wyjdziesz!!! Pojales skurwysynie?!
Lubisz kawa³y? Tak - to ¶wietnie. Stale zbieramy najlepsze kawa³y. ¦miesz± ciê dowcipy o blondynkach lub Jasiu? A mo¿e studiujesz i masz ju¿ te¶ciow±? Dla ka¿dego co¶ ¶miesznego.